Ulubione produkty do włosów ostatnich miesięcy

Cześć Wszystkim!
W mojej kosmetyczce w ciągu ostatnich kilku miesięcy pojawiło się sporo nowych kosmetyków do włosów. Przedtem, nie przywiązywałam do tego większej wagi, ale ostatnia wizyta u fryzjera skłoniła mnie do kupna kilku produktów. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na ich temat.


Po pierwsze szampon. Postawiłam na coś profesjonalnego, ponieważ okazało się, że szampony których do tej pory używałam nie służyły moim włosom, powiem więcej doprowadziły je do strasznego stanu, dlatego musiałam ściąć 5 cm zniszczonych włosów. To dało mi do myślenia i posłuchałam rady fryzjera i kupiłam szampon L'oreal Sensai Balance, który ma za zadanie łagodzić podrażnienia, nawilżać i odbudować naturalną barierę skóry głowy. I był to strzał w dziesiątkę! Szampon rzeczywiście spełnia swoje zdania, ponieważ wreszcie skończył się u mnie problem łupieżu oraz wypadania włosów.
Cena: 45 zł/ 250ml 

Kolejny kosmetyk to odpowiednia szczotka. Poprzez rozjaśnianie włosów moje końcówki są bardzo przesuszone co bardzo utrudnia ich rozczesanie po umyciu. Zbawieniem okazał się Tangle Teezer. Aktualnie rozczesanie włosów nie sprawia mi problemu, a w dodatku świetnie sprawdza się przy układaniu (tapirowaniu) włosów.
Cena: ok. 40-50 zł

Jeśli nie mam czasu i chcę szybko sprawdzić, że moje włosy będą gładkie i lśniące używam 3 minutowej maski z Aussie. Nakładam ją na włosy omijając skórę głowy, trzy minuty i włosy są gładkie, sypkie i lepiej się układają. Polecam osobom, które nie mają cierpliwości do masek, które trzeba trzymać przez długi czas.
Cena: 28 zł/ 250ml

Kolejnym kultowym kosmetykiem do włosów jest suchy szampon Bastiste. Miałam już kilka wersji, ale teraz zdecydowałam się na produkt dodający objętości naszym włosom. Pozostawia on biały "nalot" na włosach, ale od kiedy rozjaśniłam włosy nie sprawia mi to problemu, bo po wyczesaniu go nic nie widać, problem może być przy ciemnych włosach bo mogą one wyglądać na siwe. W dodatku, mam wrażenie że do szamponu został dodany lakier? Ponieważ włosy stają się trochę bardziej sztywne, ale dzięki temu bardziej utrwalają naszą fryzurę.
Cena: 14 zł

Gdy mówimy o układaniu włosów, niezbędny stał się dla mnie lakier odkąd zdecydowałam się układać grzywkę przez środek głowy. Aby włosy szybko się nie zburzyły szukałam lakieru, który utrwaliłby je na długi czas. Postawiłam na nowość firmy Syoss Keratin Hairspray i jestem bardzo z niego zadowolona. Długo utrzymuje się na włosach nie sklejając ich, łatwo się wyczesuje i przede wszystkim przepięknie pachnie!
Cena: 13 zł - 15 zł

Ostatnim kosmetykiem jest spray rozjaśniający Sheer Blonde John Frieda. Według producenta ma stopniowo rozjaśniać włosy pod wpływem temperatury (suszarki, prostownicy). Polecam szczególnie osobom rozjaśniających włosy z bardzo ciemnych, gdy widać u nich nieestetyczne odrosty. Kosmetyk lekko rozjaśnia włosy już po 3-4 użyciach nie niszcząc ich.
Cena: 59 zł

Uff to już koniec :). Teraz testuje nową maskę z L'oreal i niedługo podzielę się z Wami moją opinią.
A jakie są Wasze ulubione kosmetyki do włosów?

10 komentarzy:

  1. Batiste mam zamiar niebawem wypróbować. TT też jest na mojej wish liście :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam żadnego, ale ostatnio kusi mnie szczotka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wiśniowy Batiste i bardzo go lubię, zawsze ratuje mnie w kryzysowych sytuacjach. Ja jeszcze nie znalazłam swojego ulubionego szamponu, cały czas poszukuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. TT mi się ciągle marzy, mam nadzieję że nie długo wreszcie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szampon bardzo mnie zainteresował, muszę o nim więcej poczytać :) U mnie niestety maseczka z Aussie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od kiedy mam TT inne szczotki wyrzuciłam! Uwielbiam czesac nim moje włosy;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, że nie miałam żadnego z tych produktów, ale chcę zakupić TT i coś z Aussie :) Suche szampony uwielbiam, ale tego ze zdjęcia nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczotki Tangle Teezer są bajeczne. Super rozczesują włosy i co najważniejsze nie niszczą ich.

    OdpowiedzUsuń