Makijaż Linda Hallberg I

Cześć Dziewczyny!
Jestem ogromną fanką makijaży Lindy Hallberg (jeśli o niej nie słyszałyście zapraszam na jej blog --> KLIK). Są one przede wszystkim perfekcyjne, każdy szczegół jest dopracowany a całość prezentuje się bajecznie! Zainspirowana Lindą postanowiłam odwzorować jeden z makijaży, niestety nie udało mi się aparatem uchwycić ciemnej zieleni na dolnej powiece, ale mam nadzieje, że choć trochę dałam rade :).

Linda:

Zdjęcia pożyczone z bloga Lindy

Ja:



Użyte kosmetyki:
Twarz:
Podkład Revlon Colorstay
Puder Sephora
Bronzer Bourjois

Oczy:
Jasny Cień paletka Sleek Paraguaya
Brązowy, czarny, zielony Cień paletka Sleek Darks
Eyeliner żelowy Maybelline
Tusz Lovely

Usta:
Szminka Beauty UK
Szminka P2 Flashdance

Co myślicie o makijażu? Lubicie takie kolory czy coś bardziej szalonego? :)

BLOGLOVIN!

Cześć Wam!
Wczoraj dowiedziałam się, co google planuje od 1 lipca i jestem wkurzona (ma zniknąć Google Reader)!!! Po co zmieniać coś co jest dobre? 
Z tego co słyszałam, ma zniknąć opcja obserwatorów oraz pojawianie się najnowszych wpisów blogów, które subskrybujemy.... Ile jest w tym prawdy? Niestety nie wiem, bo na każdym blogu czytam co innego. Jedni mówią, żeby nie panikować, że zostanie to w jakiś sposób rozwiązane, inni żeby się przenosić m.in na BLOGLOVIN.



Ja na wszelki wypadek przeniosłam bloga także na tę stronę, dlatego możecie znaleźć mnie też TUTAJ (lub klikając w baner bloglovin po prawej stronie).

Co o tym wszystkim myślicie? Czy może wiecie jak będzie się to odbywać? Może zostanie to w jakiś sposób rozwiązane? Koniecznie dajcie znać!!

Alverde olejek z dzikiej róży i rokitnika

Cześć Dziewczyny!
Od kilku miesięcy testuję słynny olejek firmy Alverde. Posiadam wersję zapachową dzikiej róży i rokitnika, bardzo żałuję,że nie mogłam wypróbować porzeczki, którą bardzo chciałam kupić, ale okazało się, że ją wycofali :(. Niemniej jednak postanowiłam wypróbować olejek i jestem nim zachwycona!

Konsystencja: rzadka, żółta, tłusta.
Zapach: wbrew pozorom nie nastawiajcie się na piękny, drogeryjny zapach róż, wyczuwalny jest bardziej rokitnik, który nie do końca mi odpowiada. Z czasem wręcz mnie zaczął drażnić.
Wydajność: olejek zamknięty w 100 ml buteleczce jest bardzo wydajny. Używam go od 3 miesięcy i nawet nie zużyłam połowy.

Skład:
Jak widać olejek zawiera same składniki pochodzenia naturalnego np. Olej słonecznikowy, sojowy, z nasion winogron, z nasion słodkiego migdałowca, dzikiej róży, z owoców rokitnika, witamina E (Tocopherol) oraz tzw. "parfum" zwykle nie jest to dobry składnik INCI w kosmetykach, lecz tutaj są to tylko naturalne substancje zapachowe.

Moim zdaniem olejki alverde są kosmetykiem godnym polecenia głównie na ich ekologiczny skład, nie znajdziemy w nich grama chemii, którą wypchane jest większość kosmetyków. Olejek ma fajna konsystencję, nie wchłania się w 100% lecz zostawia lekką warstwę na skórze, dlatego radze używać go na noc. Świetnie sprawdza się nie tylko do nawilżania/ natłuszczania naszej skóry lecz także można go używać jako zamiennik kremu/pianki do golenia nóg, gdyż nie mamy po nim żadnych podrażnień czy alergii. Ja olejku używam głównie na nogi oraz na dekolt i widzę że skóra w tych miejscach nie jest przesuszona, podrażniona ani napięta jak było wcześniej. Nie jest on niestety dostępny w Polsce lecz w Niemczech, ale można go dostać na allegro bądź innych sklepach internetowych (ale niestety cena jest wtedy dużo wyższa).

Cena: 2,95 euro
Dostępność: drogerie DM

Upominki z Drugiego Świętokrzyskiego Spotkania Blogerek

Cześć Wam!
Pisałam już o Drugim Świętokrzyskim Spotkaniu Blogerek, pokazywałam zdjęcia, opisywałam co się działo. Przyszedł czas na to, żeby Wam pokazać jakie upominki przygotowały dla nas firmy. Są to w całości kosmetyki pielęgnacyjne:

 Joanna:
- Żel do golenia
- Balsam po depilacji
- Krem do depilacji nóg
 Mariza:
- Maseczka do twarzy z kwasem hialuronowym z algami morskimi
- Maseczka do twarzy z glinką zieloną i oczarem wirginijskim
- Peeling gruboziarnisty z olejkiem migdałowym
- Żel do mycia twarzy z bawełną i olejkiem awokado
 Bath and Body Works:
- Balsam do ciała
- Płyn do kąpieli (dostałam dodatkowo poprzez losowanie)
 Cintamani Poland:
- Szampon przeciwko wypadaniu włosów
- Szampon do włosów przetłuszczających się
 Apis:
- Koktail do ciała z żurawiną i granatem
 Elfa pharm:
- Olejek łopianowy z czerwoną papryką
- Jedwab w płynie
Ambasada Piękna:
- Lakier do włosów
- Olejek arganowy do włosów

Pachnąca szafa: saszetki do szafy/samochodu
Natajka: kolczyki babeczki i zawieszka
Urodomania: 10% zniżki na zakupy

Już zaczynam testy niektórych produktów. Których z nich jesteście najbardziej ciekawe? :)

Ikea - co warto kupić część I

Cześć Dziewczyny!

Mam zamiar stworzyć dla Was w najbliższym czasie serie co warto kupić w Ikei. Jak wiadomo, Ikea jest sklepem, w którym możemy znaleźć wszystko zaczynając od drobnych rzeczy takich jak przybory kuchenne a kończąc na meblach, kanapach. Ja urządzając nasze mieszkanie skupiłam się jednak na dodatkach takich jak akcesoria do kuchni, łazienki czy dużego pokoju. Dziś chciałabym Wam pokazać kilka rzeczy, które można już nazwać swego rodzaju hitami i które bardzo polecam do kupienia.

Pierwsza rzecz to lampiony. Możemy je spotkać w kolorach białym i czarnym, ale w okresie letnim została wprowadzona kolekcja pastelowa, wiec można kupić też je w kolorach pomarańczy czy różu - dosyć szybko znikają z półek, więc należy się spieszyć ;). W ofercie znajdziemy także duże lampiony, ale według mnie nadają się one na balkon/ogórek bo do mieszkania/domu są zbyt duże.


Cena: 39,99 zł (ja trafiłam na promocje, która chyba nadal obowiązuje i zapłaciłam za nie 12,99 zł).


 Kolejna rzecz to doniczki "koronkowe". Są bardzo dobrze wykonane, nie z plastiku dlatego są bardzo sztywne. Mogą służyć także jako opakowanie na pędzle (ja ich m.in do tego używam) lub innego rodzaju akcesoria. Dostępne są jedynie w kolorze białym.

Cena: 7,99 zł/ szt.
Szklanki koktailowe mogę spokojnie nazwać "must have" tego sklepu. Wykonane są z bardzo grubego szkła  przez co są bardzo solidne i ciężko je stłuc. Mają śmiesznie niską cenę, dlatego przy każdej wizycie w Ikei wpadało do koszyka 4 lub 6 sztuk i oto mam ich już 18 w domu :P.

Cena: 1,29 zł/ szt.
 Ostatnią rzeczą w tej części są świeczki. Do wyboru do koloru, duże małe, pachnące, bez zapachu, czego tylko dusza zapragnie :). Małe świeczki (w słoiku) przeznaczone są do lampionów. Najbardziej znane wszystkim są z pewnością świeczki szklane w różnych wariantach zapachowych, takich jak: wanilia, zielone jabłuszko, róża, pomarańcza, jabłko i cynamon, owoce czerwone.

Cena: świeczka w szkle 4,99 zł
Opakowanie małych świeczek do lampionów 36 szt. 9,99 zł
Świeczki bezzapachowe (niebieska, fioletowa) 4,99 zł i 5,99 zł


Jak Wam się podoba taka seria propozycji z Ikei?
Jakie są Wasze ulubione produkty? :)

Drugie Spotkanie Świętokrzyskich Blogerek + upominki

Cześć Wam!
Wczoraj, 15.06 odbyło się drugie spotkanie Świętokrzyskich Blogerek w kawiarni Tiffany w Kielcach. Część z dziewczyn znałam już z pierwszego spotkania, lecz teraz pojawiło się kilka nowych twarzy, nie tylko z naszego regionu :).

Było też Mohijo w upalny dzień ;)
Część uczestniczek:
Ja w towarzystwie Wioli, Pauliny i Ani:

Na spotkaniu pojawiła się także Pani z Marizy z krótką prezentacją oraz Panie z Mary Kay, które zrobiły nam świetny zabieg na dłonie :).
Dostałyśmy także upominki, za które bardzo dziękujemy firmom:
A oto lista blogów dziewczyn, które były obecne na spotkaniu:

18. Kasia http://nafalachistnienia.blogspot.com/

Mam nadzieje, że do następnego razu! :)

Pomadka Celia 601 nude

Cześć Wam!
Wiele dobrego słyszałam o pomadkach Celia zarówno na blogach jak i na YT. Będąc w małej drogerii zauważyłam dość sporą ilość tych pomadek i zdecydowałam się na jedną o numerze 601.
Jest to typowa szminka nude, lekko podkreślająca nasze usta.

Konsystencja: kojarzy mi się z masełkami do ust
Wykończenie: błyszczące, podobne do błyszczyka.
Trwałość: średnia, dość szybko się zjada.
Opakowanie: bardzo fajne, solidne, estetycznie wykonane.
Moja opinia:
Ostatnio mam dużo do czynienia ze szminkami, błyszczykami czy masełkami dlatego też słynna szminka Celia musiała znaleźć się w moich rękach. Kolor 601 jest w delikatnym odcieniu różu, który bardzo ładnie podkreśla usta zarówno je nawilżając. Jednak nie jest ona zbyt trwała i nie przetrwa żadnego posiłku, dlatego często trzeba ją poprawiać aby utrzymać porządany efekt. Ma bardzo solidnie i estetycznie wykonane opakowanie nie tak jak np. Wibo Eliksir. Nie ma tu mowy o wycieraniu się napisów ani odpadaniu zatyczki. 
Bardzo spodobały mi się te pomadki, zwłaszcza za tak niską cenę! Jest to z pewnością produkt warty polecenia.

Cena: 8 zł
Dostępność: małe drogerie, Internet

Macie szminki Celia? Próbowałyście? Które kolory są warte polecenia? :)

Matowe Smokey Make Up

Cześć Dziewczyny!
Ostatnio naszło mnie coś na robienie makijaży typu smokey w różnych wersjach. Ta jest akurat matowa a wykorzystaniem jedynie dwóch cieni. W najbliższym czasie planuje skupić się na bardziej kolorowych, letnich makijażach.

Jak wykonać makijaż:
1. Na początek precyzyjnym pędzelkiem podkreślamy załamanie powieki brązowym cieniem, a następnie mocno je rozcieramy.
2. Pozostałą część powieki pokrywamy jasnym cieniem łącząc oba kolory ze sobą.
3. Rysujemy kreskę żelowym eyelinerem i gdy jeszcze nie wyschnie rozcieramy ją, a zewnętrzny kącik lekko podkreślamy czarnym cieniem.
4. Dolną powiekę podkreślamy czarną bądź brązową kredką/cieniem i tuszujemy rzęsy.

Twarz:
Podkład Rimmel Wake Me Up
Puder Sephora Vanilla
Bronzer Honolulu W7

Oczy:
Jasny cień z paletki Sleek Paraguaya
Brązowy cień z paletki Sleek Au Naturel
Żelowy eyeliner Maybelline

Usta:
szminka Celia

Pharmaceris Multilipidowy Krem Odżywczy

Czesc Dziewczyny!
Dużo ostatnio kolorówki na blogu, wiec chciałam Wam pokazać mój ulubiony multilipidowy krem odżywczy firmy Pharmaceris. Dowiedziałam się o nim głównie z filmików zmalowanej z YT i gdy zobaczyłam go w promocji w SuperPharm postanowiłam go wypróbować, zwłaszcza że kończył mi się wcześniejszy krem.
Od producenta:

Krem polecany do codziennej pielęgnacji skóry szczególnie wrażliwej i skłonnej do alergii. Stanowi także doskonałą ochronę przed zimnem i mrozem.

Delikatny krem lipidowy doskonale odżywia, uelastycznia i natłuszcza skórę. Zapewnia doskonałe nawilżenie dzięki zawartości wosków roślinnych, które chronią przed utratą wody. Skóra staje się gładka i miękka dzięki glicerynie i hialuronianowi sodu. Krem zapobiega podrażnieniom i łagodzi zaczerwienienia dzięki D - pantenolowi, który koi i pomaga w regeneracji naskórka. 

Konsystencja: dosyć gęsta, biała, szybko się wchłania.
Zapach: Bez konkretnego zapachu
Jest to bardzo fajny krem nadający się zarówno na dzień jak i na noc, ponieważ mimo jego gęstej konsystencji szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu. Ładnie nawilża skórę twarzy niwelując suche skórki, z którymi niestety borykają się posiadaczki suchej/bardzo suchej skóry. Jest bardzo wydajny, używam go od 4 miesięcy i jest go jeszcze dosyć sporo. Nie zapycha, ani nie podrażnia. Posiada wygodną pompkę, która wyciska małą ilość produktu. Bardzo dobrze sprawdza się w zimie ponieważ chroni przed zimnem i mrozem.

Cena: 31,87zł (w promocji)
Dostępność: SuperPharm, Hebe

Majowe Zakupy

Cześć!
Jak każdej wiadomo, Rossmann znów nas rozpieścił promocją -40% na kolorówkę dokładając jeszcze pielęgnację twarzy. Nie mogłam oczywiście nie skorzystać i miałam już upatrzonych kilka rzeczy. Nie kupiłam nie wiadomo jak dużo, lecz tylko potrzebne rzeczy. Wiadomo, najbardziej interesowały mnie kosmetyki kolorowe, ale stwierdziłam, że z pielęgnacji też coś wezmę, bo taka okazja może się długo nie trafić. A zatem mój wybór padł na:

KOLORÓWKA:


- Wibo Tusz do brwi 
- Maskara Lovely Pump Up
- Maybelline żelowy eyeliner Intense Black
- Podkład Rimmel Wake Me up True Beige
PIELĘGNACJA:


- AA Ultra Nawilżenie Aksamitny żel do mycia twarzy Algi Morskie + Kwas hialuronowy

- Rival de Loop Krem pod oczy z ekstraktem z figi kaktusowej



Wśród nich mam już swoich ulubieńców, które zapewne na stałe zagoszczą w mojej kosmetyczne, pomimo to, że uwielbiam testować nowe rzeczy, większość z nich to absolutny MUST HAVE! Chcecie wiedzieć, które z produktów tak mnie zachwyciły? O tym już niedługo :)