Revlon Colorstay 180 Sand Beige

Cześć Wam!
Każda z nas szuka podkładu idealnego, ja niestety wciąż go szukam choć trafiłam już na kilka dobrych "sztuk". Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o moim doświadczeniu z podkładem Revlon Colorstay w odcieniu 180 Sand Beige. 
 Czytając blogi bardzo często napotykałam na posty opisujące ten podkład. Większość z Was opisywała go jako swój podkład idealny. Skuszona dużą ilością opinii zamówiłam go ze strony internetowej Cocolita. Wybrałam podkład nawilżający (ponieważ mam suchą skórę) w odcieniu 180 Sand Beige. 

Jeśli chodzi o odcień jest on bardzo dobry do mojej cery o co się bardzo martwiłam, ponieważ był dosyć duży wybór. Podkład jest rzeczywiście nawilżający, ale co za tym idzie jest bardzo tłusty oraz ciężki i trzeba nałożyć sporą ilość pudru, aby się nie świecić jak żarówka i powtarzać to kilka razy w ciągu dnia co jest bardzo uciążliwe w moim przypadku, bo do tej pory nigdy tego nie robiłam.

Co do trwałości oceniam ją jako dobrą, trzyma się powyżej 5-6 godzin, lecz to świecenie się może doprowadzić niejedną osobę do szału.

Kolejnym minusem jaki zauważyłam w tym kosmetyku jest brak pompki, przez co wylewa się zbyt dużo produktu, a także to że przez swoją ciężką konsystencję cały czas czuje się go na twarzy i w dodatku brudzi ubrania. Z tego co wiem, podkład w wersji do cery mieszanej i tłustej jest lżejszy i łatwiej się dopasowuje do skóry. Jeśli chodzi o cenę podkład można kupić już za około 30 zł w drogeriach internetowych, a w SuperPharm i Douglasie są one w cenach około 60 zł, co według mnie jest przesadą i ten kosmetyk nie jest tego wart.

Dostępność: Super Pharm, Douglas, allegro, drogerie internetowe
Cena: ok 30 zł (kupując przez internet)

Jak Wy oceniacie Revlon Colorstay?

11 komentarzy:

  1. podobno dobrze zastępuje ELDW więc kiedyś go kupię :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. być może tak jest w przypadku wersji matującej :)

      Usuń
  2. malując się sama na swój ślub (w 2007r. ;) miałam właśnie ten podkład. tylko nie pamiętam teraz co to był za odcień... pamiętam, że był to mój ulubieniec na ten czas.podobny do niego jest manhattan endless stay make-up ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a też miałaś nawilżający?

      Usuń
    2. miałam do cery normalnej/tłustej

      Usuń
  3. Ja miałam ten produkt raz i nigdy do niego nie wróciłam po prostu mi się nie podoba, nie kryje fajnie i ta aplikacja też marnuje produkt ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie niestety zapycha, więc używam go tylko okayzjnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. czytalam rowniez duzo pochlebnych recenzji na jego temat i wiele razy chcialam sie na niego skusić, ale jednak zrezygnuje po Twojej recenzji;) zostane przy moim clinique superbalanced.polecam!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Thankx so much for this! I havent been this moved by a post for a long period of time! You have got it, whatever that means in blogging. Well, Youre definitely someone that has something to say that people should hear. Keep up the good work. Keep on inspiring the people!
    jeux de motos

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie się nie sprawdził, straszny zapychacz, ale mam sporo koleżanek, które bardzo go sobie chwalą :)

    OdpowiedzUsuń