I ja skorzystałam z promocji Rossmanna :)

Chyba już większość blogerek pokazała swoje łupy kosmetyczne, które udało jej się kupić w promocji -40% w drogerii Rossmann, przyszedł czas i na mnie :).

1. Podkład Max Factor Lasting Performance odcień 106 Natural Beige
2. Podkład Manhattan Perfect Adopt Make Up odcień Light Beige
3. Korektor rozświetlający Manhattan
4. Szminka Kate Moss nr. 16

Jako że jestem fanką podkładów nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Zdecydowałam się na Max Factor Lasting Performance (podkład o przedłużonej trwałości) o którym słyszałam same pozytywy oraz Manhattan Perfect Adopt Make Up (podkład dopasowujący się do cery).
Moim kolejnym nabytkiem jest szminka Kate Moss nr. 16 w ślicznym koralowym odcieniu. Przepięknie prezentuje się na ustach!! (wkrótce post)

Po przetestowaniu wszystkich tych produktów z pewnością możecie liczyć na recenzję :).
Co Wam udało się kupić w promocji?

Niekosmetyczne obsesje!

Cześć Wam!
Nie wiem jak Wy, ale ja mam dziś strasznie leniwy dzień. Mogę sobie akurat na to pozwolić, więc korzystam leżąc pod kocem, popijając herbatkę i nadrabiając zaległości filmowe.

Chciałam Wam pokazać mój nowy gadżet jakim jest kubek z dziubkiem ;). Zobaczyłam go ostatnio na wystawie sklepu New Look i nie mogłam się oprzeć, żeby go nie kupić.


 Pochodzi on z nowej, limitowanej kolekcji, w której możemy znaleźć także świetne piżamy, grube skarpety i puchate kapcie, a to wszystko z 20%-ową zniżką dla studentów :).

Chciałam Wam jeszcze pokazać kilka rzeczy, które niedawno udało mi się kupić. Pierwsze z nich to silikonowe foremki na muffinki, w przepięknych pastelowych kolorach:
 Mój wyjazd do Londynu nie obyłby się bez kupienia pamiątkowych kubków, których mam już dość pokaźną kolekcję:
 Czas Świąt nie sprzyja niestety mojemu biednemu portfelowi, gdyż uwielbiam kupować rzeczy do kuchni takie jak foremki do ciasta, babeczek, ściereczki etc. koniecznie z motywem Świątecznym. Zatem moim nowym nabytkiem stała się piękna rękawica kuchenna z reniferem ze Świątecznej Kolekcji Tesco.

Hm....czuje, że jeszcze coś dokupię ;) zwłaszcza, że jestem aktualnie z mężem na etapie kończenia remontu i szukam różnego rodzaju dekoracji do nowego mieszkania :).
Czy Wy też macie "obsesję" na punkcie kupowania tego typu rzeczy? :)

Makijaż Sleek Darks

Od dawna chciałam mieć paletę Sleek Darks, lecz gdy zdecydowałam się na jej kupienie nie było jej nigdzie w magazynach. Dostałam ją dopiero w Anglii i od razu miałam ochotę ją wypróbować. Jest to świetne zestawienie matowych cieni szczególnie ładnie prezentujące się w okresie jesiennym. Ja postawiłam na połączenie ciemniej zieleni i bordo:

Jak wykonać makijaż:
1. Na górnej powiece nad załamaniem skośnym pędzelkiem rysuję bordową kreskę i mocno ją rozcieram.
2. Resztę powieki ruchomej pokrywamy ciemno zielonym cieniem.
3. Lekko "opruszamy" pyłkiem Essence aby uzyskać bardziej metaliczny efekt.
4. Rysujemy eyelinerem kreskę na górnej powiece i tuszujemy rzęsy.


Użyte kosmetyki:
Twarz:
Podkład Max Factor Long Lasting 106
Puder Mariza
Bronzer Collection 2000

Oczy:
Paleta Sleek Darks
Pyłek Essence
Eyliner Sephora

Usta:
Matowy błyszczyk Cream Puff Collection 2000

Co sądzicie o takim połączeniu kolorów? :)

Essie Mojito Madness

Cześć Wam!
Chciałam Wam pokazać mój ostatnio ulubiony lakier, o nietypowym, intensywnym odcieniu zieleni czyli Essie Mojito Madness.
Nie należę do osób, które mają dużo lakierów do paznokci i ciągle mają na paznokciach inny kolor. Jednak już po pierwszym użyciu lakierów Essie, które kupiłam będąc w Anglii chce więcej! Są to jedyne lakiery, które mi odpowiadają ponieważ bardzo długo utrzymują się na paznokciach, nawet bez bazy.

Lakiery Essie mają dość duże opakowania i bardzo przyjemny pędzelek, którym łatwo rozprowadzamy lakier niemalże na całej płytce. Poza tym, świetnie kryje! Już ciemne, intensywne odcienie tych lakierów ładnie kryją po pierwszym pomalowaniu. Największym plusem jaki ma u mnie ten lakier to to że wysycha w ekspresowym tempie, do tej pory byłam przyzwyczajona, że gdy maluje paznokcie nie mogę niczego dotknąć przez pół godziny, ale w tym przypadku nie ma takiego problemu. W dodatku, lakier na moich paznokciach utrzymuje się około tygodnia! Niestety musi się znaleźć też minus jakim z pewnością jest cena. Jest to około 36 zł, ja w Anglii kupiłam go w promocji za 4,5 funta.
Posiadam jeszcze jeden lakier Essie, który postaram się niedługo Wam pokazać :).

Dostępność: SuperPharm, allegro, sklepy kosmetyczne
Cena: 36 zł

Używanie lakierów Essie? Jakie są Wasze ulubione odcienie?

Sylwestrowy Makijaż II inspirowany pixiwoo

Dziś długo wyczekiwany makijaż, który wreszcie udało mi się namalować. Moją inspiracją był filmik pixiwoo, który możecie obejrzeć pod tym linkiem KLIK. Jest on bardzo prosty w wykonaniu, mam nadzieje, że Wam się uda :).

 Kilka wskazówek:
1. Jako pierwszy wykonaj makijaż oka, ponieważ brokat lubi się osypywać, a po nałożeniu podkładu możecie mieć problem z jego usunięciem.
2. Na początku narysujcie sobie kontur oka, następnie PALCEM nałóżcie brokat TYLKO na powiece ruchomej.
3. Poczekajcie aby eyeliner bądź brokat wysechł, w innym razie odbije Wam się na brązowej kresce.




Użyte kosmetyki:
Twarz:
Podkład Paese Ideal Cover Make Up
Puder Transpaentny My Secret
Bronzer Colletion 2000
Rozświetlacz MUA

Oczy:
Eyeliner brokatowy Collection 2000 nr. 01
Brązowy cień Inglot

Usta:
Pomadka beauty uk

Jak Wam się podoba kolejna z propozycji na Sylwestra? :)

Ostatnie zakupy

W tym miesiącu niestety nie zrobiłam dużych zakupów kosmetycznych z tego względu, że wydałam dość sporo pieniędzy na zakupy w Anglii ;). Mam jednak nadzieję, że znajdą się takie produkty którymi jesteście zainteresowane oraz moją opinią na ich temat po ich wypróbowaniu.


1. Szampon Green Pharmacy przeciwłupieżowy
2. Szampon Green Pharmacy do włosów przetłuszczających się (bardzo na niego liczę, ponieważ ciągle nie mogę zwalczyć ich przetłuszczania się).
3. Green Pharmacy Rozgrzewający olejek do masażu - w końcu idą mroźne dni ;).
4. Paletka cieni Sleek Glory
5. Paletka cieni Sleek Snapshots.

Używałyście któryś z tych produktów? Jakie są Wasze odczucia? :)

Ile warta jest moja twarz?

Dziś post "na szybko" pod tytułem ile warta jest moja twarz. Na zdjęciu (za które przepraszam, ale jest kiepskiej jakości ponieważ padła mi bateria w aparacie :)) pokazałam Wam kosmetyki, których używam na co dzień, czyli mój standardowy, codzienny makijaż :).


1. BB Cream MUA 4,99 funta czyli około 25 zł
2. Puder My Secret 12 zł
3. Eyeliner Sephora 39 zł
4. Tusz do rzęs Max Factor False Lash Effect 49 zł
5. Bronzer Collection 2000 2,99 funta czyli 15 zł
5. Dwa cienie Inglot 20 zł
6. Paletka do brwi Essence 12 zł
7. Pomadka beauty uk 3,99 funta czyli 20 zł

Razem około 192 zł

A jakich Wy używanie kosmetyków na co dzień? Chętnie się dowiem jakie są wasze "must have" :)

Sylwestrowy Makijaż I

Obiecywałam, że pokaże Wam kilka propozycji makijażu Sylwestrowego/Karnawałowego, oto jeden z nich w kolorach fioletu i różu.


 Jak wykonać makijaż:
1. W załamaniu powieki rysujemy fioletowym cieniem cieniutką linię pędzelkiem do brwi i leciutko go rozcieramy.
2. Całą powiekę jasnym, perłowym, różowym cieniem. Następnie aby wzmocnić efekt naszego makijażu i sprawić aby bardziej się błyszczał wklepujemy palcem jasny pyłek Essence.
3. Dolną powiekę podkreślamy czarną kredką bądź cieniem.
4. Rysujemy kreskę i tuszujemy rzęsy.

Ważne aby najpierw wykonać makijaż oka następnie przejść do nakładania podkładu, ponieważ pyłek i brokat lubią się osypywać!
Użyte produkty:
Twarz:
BB Cream MUA
Puder Transparentny My Secret
Bronzer Honolulu

Oczy:
Fioletowy cień MUA
Różowy cień Inglot
Pyłek Essence
Eyeliner Sephora
Tusz Max Factor False Lash Effect

Usta:
Szminka beauty uk (pokazywałam ją w ostatnim poście)

Jak Wam się podoba pierwsza z  moich propozycji makijażu? Dajcie znać w komentarzach :)

P.S Kolejny makijaż będzie w odcieniach srebra :)

beauty uk lipstick

Cześć!
Od kilku miesięcy mam obsesje na punkcie szminek a moja kolekcja wciąż rośnie (boje się, że niedługo przestaną się mieścić w moich szufladkach :P). Szminka, która jest aktualnie moją ulubioną jest z firmy beauty uk - niestety niedostępnej w Polsce nad czym bardzo ubolewam.

 Jest to pomadka o matowym wykończeniu, która bardzo długo utrzymuje się na ustach nawet podczas jedzenia czy picia. Jest bardzo dobrze kryjąca, niewielką ilością produktu możemy pomalować usta co czyni ją bardzo wydajną.
Jej bardzo dużą zaletą jest także to że nie zbiera się w załamaniach. Mam duży problem z pękającymi ustami i skórkami pomimo systematycznego ich nawilżania lecz szminka ta tego nie podkreśla. Jedynym minusem jaki posiada ta pomadka to to, że niestety nie jest kremowa w konsystencji.
 Swatch na ręce:
 Oto jak prezentuje się na ustach:

Cena: £3,99
Dostępność: Superdug

Collection 2000 glitters

Dziś czas na brokatowe eyelinery w czterech pięknych kolorach: złotym, srebrnym, niebieskim i turkusowym. Świetnie nadają się na imprezy, wystarczy zrobić kreskę i gotowe lub użyć eyelinera jako brokatu i wyczarować piękny makijaż.

Eyelinery mają bardzo dobrą pigmentację i już niewielką ich ilość wyraźnie widać na oku. Zawiera on bardzo dużą ilość drobinek, dlatego można go też użyć jako zwykłego brokatu. Bardzo szybko zasycha i nie rozmazuje się na oku, więc możecie być pewne że wytrzyma każdą imprezę :).
Swatch:
Już wkrótce na blogu kilka pokazowych makijaży z użyciem tych eyelinerów. Będą piękne, różnorodne kreski ale także makijaże na Święta i Sylwestra z ich użyciem. Jedna z sióstr pixiwoo robiła kiedyś makijaż z użyciem srebrnego eyelinera Collection 2000 i mam zamiar go odwzorować.

Cena£2,99 czyli około 15 zł/szt.
Dostępność: Superdrug, Boots

Real Techniques Brushes

Cześć Wam!
Dziś chciałabym Wam pokazać zestaw pędzli Real Techniques, które kupiłam będąc w Anglii. Według mnie jest to podstawowy brush set mający wiele zastosowań. Polecam go zarówno osobom początkującym jeśli chodzi o makijaż jak i zaawansowanym, co by powiększyć swoją kolekcję ;).

Pierwszy z pędzli jaki chciałabym omówić to tak zwany "multi task brush" czyli pędzel wielozadaniowy. Jest idealny do aplikacji pudru, bronzera jak i różu. Ma bardzo wygodną rączkę zakończoną gumą dzięki czemu nasza ręka nie ma prawa się ślizgać. Włosie jest bardzo miękkie i elastyczne co ułatwia aplikacje kosmetyku nawet w trudniej dostępnych miejscach.
Kolejny pędzel zwany jest pędzlem języczkowym. Służy on do nakładania podkładu jak i korektora. Także posiada bardzo miękkie włosie ale jest bardziej zbity niż jego poprzednik, dzięki czemu pędzel nie pochłania dużej ilości podkładu.
Ostatni z pędzli to "base shadow brush", czyli podstawowy pędzel do cieni. Dobry zarówno do nakładania cieni, jak również ich blendowania. Posiada bardzo miękkie włosie oraz jest elastyczny.
Podsumowując, taki zestaw pędzli według mnie powinna mieć każda kobieta, taka która chce jedynie nałożyć podkład i puder jak i ta która lubi eksperymentować z kolorami na powiece. Pędzle mają jeszcze miększe włosie niż pędzle Hakuro, co sprawia że malowanie staje się jeszcze większą przyjemnością ;). Jedynym minusem, które posiadają te pędzle co cena. Zestaw który posiadam kosztuje w Polsce 105 zł + koszt przesyłki, a takie zestawy są 3. Chętnie wypróbuje pozostałe dwa, jeśli tylko finanse mi na to pozwolą. Jednym słowem serdecznie POLECAM!

Cena: 105 zł
Dostępność: kosmetykomania, alledrogeria, allegro.

MUA Purple Make Up

Makijażu w odcieniach fioletu jeszcze nigdy Wam nie pokazywałam, ponieważ nie posiadałam odpowiedniego odcienia aby go wykonać. Będąc w Anglii trafiłam na przepiękny cień MUA, w którym się po prostu zakochałam!! Wkrótce przedstawię Wam resztę równie ładnych cieni oraz makijaży nimi wykonanych.

Jak wykonać makijaż?
1. Cała powiekę ruchomą porywamy fioletowym cieniem i rozcieramy granice.
2. Rozświetlamy wewnętrzny kącik białym perłowym cieniem.
3. Zewnętrzny kącik przyciemniamy czarnym cieniem, staramy się to robić bardzo ostrożnie aby nasz
makijaż nie okazał się zbyt ciemny.
4. Malujemy czarną kreskę i tuszujemy rzęsy.
                                                           

Użyte kosmetyki:
Twarz:
Podkład MUA Matt
Puder transparentny My Secret
Róż Flamingo Sleek

Oczy:
Fioletowy cień MUA
Jasny cień w wewnętrznym kąciku Inglot
Różowy cień Inglot

Usta:
Szminka beauty uk

Co myślicie o takim makijażu? Według mnie nadaje się idealnie na nadchodzące Andrzejki. Już niedługo zabieram się za makijaże Świąteczne i Sylwestrowe, jesteście ciekawe? :)

Zdjęcia z Anglii

Pokazywałam już Wam zakupy, które zrobiłam w Londynie, dlatego pomyślałam że pokaże Wam jeszcze zdjęcia jakie udało mi się zrobić.

Na początek typowe miejsca w Londynie, które z pewnością trzeba zobaczyć:

Trafalgar Square:
Piękne miejsce w samym centrum Londynu. Bardziej spostrzegawczy na pewno znajdą na zdjęciu Big Bena :).
Parlament i Big Ben:

Greenwich i moje kalosze idealne przy angielskiej pogodzie :)

Tower Bridge:

A teraz coś co każdemu powinno przypaść do gustu czyli M&Ms World:

Typowe angielskie śniadanie:

Wystawy Świąteczne w Harrodsie:


Zdjęcia pokazują jedynie część rzeczy które zobaczyliśmy, lecz nie dałabym rady wstawić ich wszystkich choć bardzo bym chciała. Mimo to mam nadzieje, że Wam się podobają :).

Makijaż w odcieniach niebieskiego II

Cześć!
Od dłuższego czasu mam "manię" niebieskich makijaży. To już moja druga propozycja makijażu w tym kolorze, mam nadzieje jednak że Wam się spodoba :).
Wykonanie:
1. Cienkim, płaskim pędzelkiem rysujemy tzw "migdałka" brązowym cieniem i rozcieramy jego granice.
2. Środek powieki pokrywamy ciemno niebieskim cieniem.
3. Wewnętrzny kącik rozświetlamy perłowym cieniem.
4. Rysujemy czarną kreskę i tuszujemy rzęsy

Oba zdjęcia nieco się różnią, jedno jest jaśniejsze zaś drugie ciemniejsze, ale światło wciąż się zmieniało i nie mogłam uchwycić dwóch identycznych kolorystycznie zdjęć.
Użyte kosmetyki:
Twarz:
Podkład Even Better Clinical
Puder Mariza
Bronzer Honolulu

Oczy:
Ciemno niebieski cień Inglot 67
Brązowy cień Inglot 360
Jasny cień w wewnętrznym kąciku Inglot 395
Tusz Max Factor False Lash Effect
Eyeliner Sephora

Usta:
Nyx Circe
Błyszczyk Essence

Zakupy z Anglii :)

Witam Was po tygodniowej przerwie! Wczoraj wróciłam z Anglii i w dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam co kupiłam.
Krótko mówiąc Londyn jest idealnym miejscem na zakupy, zarówno ubraniowe jak i kosmetyczne! Są tutaj dwie najbardziej słynne drogerie Superdrug i Boots. Mi szczególnie do gustu przypadła ta pierwsza.

Można tu znaleźć produkty takich marek jak MUA, Collection 2000, Sleek oraz te bardziej znane w Polsce jak Bourjois, Rimmel, Maybelline. Ja postanowiłam kupić kosmetyki firm niedostępnych w Polsce i trafiłam na promocje 3 za 2 na wszystkie kosmetyki do makijażu :).
Druga drogeria do Boots. Można kupić tutaj produkty tańszych marek jak i droższych typu Chanel, Lancome czy Dior. Jest tu także wiele promocji, które zmieniają się co tydzień i z pewnością można upolować niezłe cacka za niska cenę.

A oto co kupiłam w skrócie: ;)
Dodatki:
Kosmetyki:

- Paletka Sleek Darks
- róż MUA
- odżywka John Frieda brilliant Brunette
- błyszczyk KIKO
- dwa róże Sleek
- Wazelina do ciała
- suchy szampon Batiste
- masło malinowo jeżynowe
- RevitaLash
- podkład MUA i BB krem
- 3 pomadki MUA i jedna beauty uk
- cienie MUA
- pędzle Real Techniques
- dwa lakiery Essie
- korektor Collection 2000
- bronzer Collection 2000
- rozświetlacz MUA
- cztery eyelinery w żelu Collection 2000

Niedługo zabieram się za testy, jakich produktów jesteście najbardziej ciekawe? :)