Upominki ze Spotkania Świętokrzyskich Blogerek

Dzisiaj chciałam Wam pokazać rzeczy, które dostałam na pierwszym Świętokrzystkim Spotkaniu Blogerek (wiem wiem, lekkie spóźnienie ;))

 Farmona
 Donegal
 Igruszka
 Paese
 Mariza
 Hean
Vipera

Myślę, że produkty są bardzo interesujące i już zabrałam się za ich testowanie. Czego najbardziej jesteście ciekawe? :)

100% naturalne mydło Aleppo

Dziś chciałam Wam opowiedzieć o moim kosmetycznym cudzie bez którego nie obyłabym się przy pielęgnacji mojej twarzy, a mianowicie mydło Aleppo. Jest to już moje trzecie opakowanie i z pewnością nie ostatnie.
Kilka słów od producenta:
Mydło zrobione jest z trzech składników: oleju laurowego, oliwy z oliwek i dokładnie 0,01 % sody uzyskanej z wody morskiej. 

Olej laurowy – Naturalny antybiotyk! Ma silne działanie antyseptyczne i mocno nawilża. Skutecznie łagodzi dolegliwości i problemy skórne, takie jak trądzik, łuszczyca, atopowe zapalenia skóry, łojotok. Miliony ludzi na świecie przekonały się o jego leczniczym działaniu. 
Oliwa z oliwek skarbnica witaminy E, oprócz nawilżenia zapewnia odpowiedni poziom natłuszczenia i ochrony, ważny szczególnie dla skóry suchej. Regeneruje ją i opóźnia procesy starzenia.


Mydło polecane do każdego rodzaju skóry, a  szczególnie do tłustej, mieszanej lub z problemami dermatologicznymi takim jak łuszczyca, egzema, trądzik, AZS, łojotok.
Jedno mydło a tak wiele zastosowań.- Do codziennego mycia całego ciała (bardzo wydajne, wystarcza na około 3 miesiące)- Naturalny szampon do włosów (mocne, błyszczące włosy i zdrowa skóra głowy)- Maseczka oczyszczająco - odżywcza na twarz ( gładka, mocno nawilżona skóra)- Środek piorący do delikatnych tkanin- Do codziennego mycia całego ciała (bardzo wydajne, wystarcza na około 3 miesiące)- Naturalny szampon do włosów (mocne, błyszczące włosy i zdrowa skóra głowy)- Maseczka oczyszczająco - odżywcza na twarz ( gładka, mocno nawilżona skóra)- Środek piorący do delikatnych tkanin. 100% ekologiczne.Testowane dermatologicznie. Nie testowane na zwierzętach.
Moja opinia:
Mydło Aleppo jest moim numerem jeden do oczyszczania twarzy! Świetnie nawilża i odżywia naszą twarz sprawiając że jest gładka. Po użyciu czuje że cera jest świeża i nawilżona, bez uczucia ściągnięcia. Mydła używam już od dwóch lat i wciąż jestem bardzo zadowolona. Mydło sprawiło, że moja skóra nie jest już sucha. Używam go rano i wieczorem i jedna kostka starcza mi na ponad pół roku! Nie mam szczególnych problemów z cerą, ale wiem od wielu osób że mydło to pomogło im wyleczyć się z ostrego trądziku czy skóry atopowej. Jest także dobre dla dzieci. Używa go także moja mama, która ma skórę naczynkową i mydło jest dla niej idealne, ponieważ oczyszcza twarz a zarazem łagodzi ją dzięki czemu skóra nie czerwieni się.
Mydła są w 100% naturalne bez żadnych chemicznych "dodatków" jak barwniki, parfumy czy parabeny. Mają one różne stężenie oliwy, ja zawsze kupuje tą 50% i uważam że jest to idealne połączenie.
Zapach: bardzo delikatny, prawie nie wyczuwalny.
Użycie: mydło wystarczy zmoczyć wodą i rozprowadzić na dłoniach, nie zdziwcie się, że mydło nie pieni się!



Cena: 36 zł
Dostępność: allegro, mydlarnie

Używałyście kiedyś takiego mydła lub produktu w 100% naturalnego? Jeśli nie to zachęcam do spróbowania :)

Nawilżający Podkład Paese

Dzisiaj notka poświęcona podkładowi nawilżającemu z firmy Paese, który na prawdę nawilża naszą skórę! Skuszona recenzją tego produktu przez Alinę z brunettesheart, postanowiłam kupić ten podkład ponieważ doskonale nadaje się do mojej suchej cery.

Konsystencja: jak dla mnie dość rzadka i tłustawa.
Zapach: troszkę chemiczny, ale tylko na początku, po aplikacji nie jest on wyczuwalny.
Odcień: naturalny 302.

Opis producenta:
Kremowy podkład nawilżający oraz łagodzący uczucie ściągnięcia i wysuszenia skóry. Doskonale maskuje przebarwienia i zaczerwienienia. Nie pozostawia tłustego filmu. Bezzapachowy.
Kolagen - przenika do głębszych warstw naskórka podnosząc stopień nawilżenia o 50% .Panthenol - działa łagodzaco i przeciwzapalnie. Wyciąg z aloesu - koi podrażnioną skórę, nawilża i chroni przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Witaminy A, C i E - poprawiają koloryt cery, a także dbają o jej zdrowy i młody wygląd.
Moja opinia:
Podkład paese jest świetną alternatywą dla osób posiadających skórę suchą i bardzo suchą. Ma tłustą konsystencje i nie ma możliwości użycia go bez późniejszego zmatowania twarzy pudrem (najlepiej transparentnym). Bardzo ładnie dopasowuje się do skóry jednocześnie świetnie ją nawilżając. Posiada bardzo dobre krycie, także większych niedoskonałości cery. Jeśli chodzi o minusy to jest ich kilka, największym z nich jest oczywiście to, że podkład ma bardzo ubogą ilość odcieni, które są dość ciemne dlatego nie polecam go osobom bardzo bladym. Przy dłuższym użytkowaniu denerwował mnie także brak pompki, ale wtedy aplikowałam podkład palcami, jeśli natomiast używacie pędzla nie jest to duży problem.

Plusy:
+ świetnie nawilża
+ nie podkreśla suchych skórek
+ nie tworzy efektu maski
+ nie ściąga skóry
+ krycie
+ cena
+ aplikacja - świetnie rozprowadza się na buzi zarówno przy użyciu placów jak i pędzla czy gąbeczki.


Minusy:
- mała ilość odcieni (tylko 4), które są dość ciemne.
- brak pompki (jedynie patyczek).
- zdarza mu się brudzić ubrania ze względu na to, że ma tłustą konsystencje.
- jeśli nie zastosujemy bazy pod podkład trzyma się on na twarzy tylko około 4 godzin.

Cena: 30 zł/ 30 ml
Dostępność: małe drogerie, allegro


Rock make up

Był makijaż ślubny, jesienny więc teraz pora na coś odważniejszego! Może być to makijaż dla imprezę, z pewnością dobrze się sprawdzi i każdy będzie go na Was podziwiać, a jego wykonanie jest na prawdę banalnie proste.


Jak wykonać ten makijaż?
Wystarczy całą powiekę ruchomą pokryć jakimkolwiek jasnym perłowym cieniem, następnie  3/4 naszej powieki pomalować czarnym cieniem używając chusteczki bądź taśmy klejącej aby uzyskać ostrzejsze zakończenie. Kolejny krok to zaznaczenie żółtym cieniem wewnętrznego kącika na górnej i na dolnej powiece. Tuszujemy rzęsy i gotowe!

Użyte kosmetyki:

Twarz:
Podkład Teint Idole Lancome
Puder transparentny z My Secret
Róż Yves Rocher

Oczy:
Jasny perłowy cień Inglot
Czarny cień Sleek Au Naturel
Żółty cień z paletki E.L.F
Tusz Wibo Growing Lashes

Usta:
Kobo English Rose

Jak Wam się podobaja takie makijaże? :)

L'Biotica krem regenerujący do rzęs

Która z Nas nie marzy o długich, zdrowych rzęsach. Ja z pewnością należę do tego grona, dlatego od pewnego czasu szukam kosmetycznego "cudu". Po nieudanym przetestowaniu serum do rzęs z Eveline, postanowiłam dać szanse jeszcze jednemu produktowi.

  Moja opinia:
Nie oczekiwałam po tym produkcie, że moje rzęsy drastycznie się wydłużą, liczyłam jedynie na to aby je wzmocnić i powstrzymać ich wypadanie (z czym miałam ogromny problem przy codziennym demakijażu).  Po dwóch miesiącach stosowania czuje że moje rzęsy są mocniejsze i w końcu przestały CAŁKOWICIE wypadać. Co tu dużo mówić, jest to moje nowe odkrycie! Kosmetyk za małe pieniądze który świetnie działa na moje rzęsy. Zobaczcie efekty na zdjęciach (najlepiej widać różnice porównując długość rzęs względem brwi).

Zdjęcie przed kuracja (bez tuszu):
Zdjęcie prze kuracją (z tuszem):
Zdjęcie po miesiącu (jedno oko pomalowane, drugie nie):
Zdjęcie po dwóch miesiącach (pomalowane rzęsy):

Nie wiem jak Wy, ale ja widzę sporą różnicę, rzęsy widocznie się zagęściły i są o wiele grubsze niż przedtem.

Opis oraz skład:

Produkt ten używam dopiero 2 miesiąc i zużyłam jedynie pół tubki, a mam ich dwie.

Cena: 14 zł
Dostępność: drogerie Super Pharm

Używacie jakiś produktów aby wzmocnić Wasze rzęsy? Czy widzicie jakieś efekty? :)

Promocja Sephora

Czy wiecie że w Sephorze trwa promocja 3 produkty w cenie 2?


Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z oferty, oto co kupiłam:


1. Jumbo Kredka w kolorze 14 violet
2. Jumbo Kredka w kolorze 01 white
3. Czarny eyeliner

W kredkach po prostu się zakochałam! Są bardzo dobrze napigmentowane i trzymają się na powiece cały dzień. Są wodoodporne.


Na stronie blogmakijaz.pl wygrałam także jumbo kredke z firmy Make Up Forever w kolorze nr. 28E


Recenzje już wkrótce :)

Używacie tego rodzaju kredek? Z Spehory, Nyxa bądź Golden Rose? Jak się u Was sprawdzają?

Paczka od firmy Marion

Kilka dni temu otrzymałam paczkę od firmy Marion, oto co w niej znalazłam:


1. Żel peelingujący do ciała o przepięknym zapachy białej czekolady i pomarańczy:

2.  Płyn micelarny:

3. Eliksir do pielęgnacji skórek i paznokci:

4. 60 sekundowa maseczka z olejkiem arganowym:


5. Jedwab do włosów:
6 i 7 dwie maseczki. Rewitalizująca i odżywczo-nawilżająca.

Wszystkie produkty są bardzo ciekawe. Już dziś zabieram się do testów. Czy któraś z Was używała tych produktów? Jeśli tak to polecacie czy nie? :)

P.S Jutro prezentacja następnych produktów do testów, które otrzymałam po spotkaniu Świętokrzyskich Blogerek :).

Relacja ze Świętokrzyskiego Spotkania Blogerek

Spotkanie odbyło się wczoraj w Choco Obsession o godzinie 18. Cóż moge powidzieć, było świetnie!! Dziewczyny okazały się na prawdę super! Wydaje mi się, że najlepiej ukażą naszą świetną zabawę zdjęcia:

 Zuza i ja ;)

 Marta, Ania, Marta
 Beata, Justyna, Paulina, Gosia
 Upominki :D

 Beata i Justyna
 Marta i Wiola
 Marta, Ania, Marta, Wiola i ja
 Beata i Karina
 Wiola i ja

Zdjęcie pamiątkowe wszystkich blogerek :)

Dziękuje bardzo wszystkim dziewczynom za przybycie i świetną atmosfere!
Dziękuje także firmom które ufundowały piękne upominki dla każdej z nas:
Vipera, Donegal, Mariza, Farmona, Hean, Paese, Igruszka.

P.S Planujemy już następne spotkanie! :D

Delikatny Makijaż Ślubny I

Czy są wśród nas przyszłe Panny Młode? Jak tak to mam propozycje makijażu dla Was, mam nadzieje że Wam się spodoba.



Użyte produkty:
Twarz:
Podkład Lirene Ideal Cover Make Up
Puder transparentny z My Secret
Brązer W7 Honolulu

Oczy:
Broskwiniowy cień z Paletki Sleek Paraguaya
Brazowy cień z Paletki Sleek Au Naturel
Tusz Wibo Growing Lashes

Usta:
Szminka Kobo
Błyszczyk Essence

Brwi:
Brąz z Paletki E.L.F

Jak Wam się podoba taka wersja makijażu? Wolicie takie delikatne wersje czy raczej coś mocniejszego? :)

Eveline Advance Volumiere Skoncentrowane serum do rzęs 3w1

Chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć moje wrażenia dotyczące skoncentrowanego serum do rzęs firmy Eveline. Zostałam skuszona do kupienia tego produktu gdy przeczytałam jego recenzje na jednym z portali. Miałam w szybkim czasie uzyskać efekt mocniejszych i dłuższych rzęs. Wiedziałam, że nie będzie to na pewno wyglądać tak "różowo", ale za tą cenę postanowiłam spróbować.

Opis producenta:
Zaawansowana technologia dla piękna Twoich rzęs. Nowoczesne serum do rzęs łączy w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz.
Opatentowany BIO RESTORE COMPLEX ™ gwarantuje głęboką odbudowę, regenetację i ochronę struktury włosa.
Specjalnie zaprojektowana szczoteczka i satynowa konsystencja kosmetyku sprawią, że Twoje oczy nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.
W skład serum wchodzą specjalnie dobrane składniki naturalnego pochodzenia:
- BIO RESTORE COMPLEX ™ zawierający proteiny sojowe błyskawicznie wnika w głąb włosa, radykalnie odbudowując i chroniąc jego strukturę oraz zapobiegając wypadaniu rzęs podczas demakijażu.
- Kwas hialuronowy nawilża, rewitalizuje i stymuluje wzrost rzęs.
- D-panthenol skutecznie uelastycznia i odżywia rzęsy od nasady aż po same końce.
Moja opinia:
Jego recenzje mogłabym opisać w trzech słowach bubel, bubel i jeszcze raz bubel! Nie zrobił z moimi rzęsami totalnie nic. Przyznaję, że przy pierwszym podejściu do tego serum nie byłam zbyt systematyczna, to znaczy nie używałam go co dzień po demakijażu lecz co 2-3 dni, natomiast przy drugim podejściu postanowiłam że będę konsekwentna i będę używać go każdego dnia wieczorem jak i rano przed wytuszowaniem rzęs. Dawałam mu kilka miesięcy na działanie lecz moje rzęsy były wciąż w takiej samej kondycji. 


Cena: 12 zł

Aktualnie jestem w trakcie testowania nowego cudu do rzęs i wreszcie widzę efekty już po miesiącu! Pokaże je jak skończę tubkę :).

Baza rozświetlająca Essence

Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem kupna bazy pod makijaż, aby podkład trzymał się przez cały dzień. Przez przypadek w moje ręce wpadła rozświetlająca baza z Essence.

Opis producenta:
Rozświetlająca baza z nowej gamy "My Base" jest idealna do zastosowania przed nałożeniem podkładu. Ukrywa drobne niedoskonałości, nawilża i sprawia, iż podkład utrzymuje się dłużej na skórze nadając jej promienny wygląd! Tubka posiada praktyczny dozownik ułatwiający aplikację odpowiedniej ilości kosmetyku. Nałóż bazę na twarz aby osiągnąć efekt świeżej i naturalnej cery.
 Moja opinia:
Na mojej skórze ta baza w ogóle nie działa. Nie widać jej po nałożeniu podkładu, nie ma mowy o jakimkolwiek rozświetleniu. Dzięki Wioli z http://cynamoonka.blogspot.com/ znalazłam jednak jego inne zastosowanie. Mianowicie dobrze sprawdza się jako rozświetlacz. Kiedy już zakończe makijaż i użyje bronzera, nakładam kilka kropeczek bazy z Essence, leciutko rozcieram i skóra ładnie, zdrowo się błyszczy.

Plusy:
+ cena
+ nie uczula

Minusy:
- nie sprawdza się jako baza pod podkład
- pompka często się zacina

Cena: 15 zł
Dostępność: Drogerie Natura

Czy używacie bazy pod podkład? Jaka jest Wasza ulubiona? :)