Makijaż w odcieniach niebieskiego II

Cześć!
Od dłuższego czasu mam "manię" niebieskich makijaży. To już moja druga propozycja makijażu w tym kolorze, mam nadzieje jednak że Wam się spodoba :).
Wykonanie:
1. Cienkim, płaskim pędzelkiem rysujemy tzw "migdałka" brązowym cieniem i rozcieramy jego granice.
2. Środek powieki pokrywamy ciemno niebieskim cieniem.
3. Wewnętrzny kącik rozświetlamy perłowym cieniem.
4. Rysujemy czarną kreskę i tuszujemy rzęsy

Oba zdjęcia nieco się różnią, jedno jest jaśniejsze zaś drugie ciemniejsze, ale światło wciąż się zmieniało i nie mogłam uchwycić dwóch identycznych kolorystycznie zdjęć.
Użyte kosmetyki:
Twarz:
Podkład Even Better Clinical
Puder Mariza
Bronzer Honolulu

Oczy:
Ciemno niebieski cień Inglot 67
Brązowy cień Inglot 360
Jasny cień w wewnętrznym kąciku Inglot 395
Tusz Max Factor False Lash Effect
Eyeliner Sephora

Usta:
Nyx Circe
Błyszczyk Essence

12 komentarzy:

  1. Takie odcienie błękitów bardzo podkreślają Twoją karnację i odcień włosów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasuje Ci taki makijaż :) Ja w niebieskich cieniach czuję się źle.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. no ba pewnie że sie podoba ;) + świetnie ten kolor współgra z twoim kolorem włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pasuje Ci ten makijaż, a trudno jest się dobrze umalować takimi niebieskościami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardo ładny i Tobie w nim bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny makijaż, idealnie do Ciebie pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ten makijaż idealnie do Ciebie pasuje :) dobrana z was para ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie Ty masz ładny kolor oczu, błękit podkreślił je :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny makijaż. Szkoda, że ja źle czuję się w niebieskim.

    OdpowiedzUsuń
  10. baaardzo ładnie Ci w takim makijażu :)

    OdpowiedzUsuń