Yves Rocher Orientalny peeling do ciała z glinką marokańską

Dziś chciałabym powiedzieć Wam o moim ulubieńcu ostatnich miesięcy czyli o peelingu z firmy Ives Rocher. Gości on w mojej łazience od pół roku i jestem to już moje drugie opakowanie.


Opis producenta:
Orientalny peeling do ciała o działaniu złuszczającym, zawiera glinkę marokańską, puder z orzechów z drzewa arganowego i pestek moreli, olejek arganowy bio oraz wodę różaną. Zapach orientalny, ciepły, otulający. 


Moja opinia:
Jak już czytałyście wyżej jest to aktualnie mój numer jeden wśród peelingów. Należy on do peelingów gruboziarnistych dzięki czemu łatwo złuszcza martwy naskórek. Ma bardzo przyjemną konsystencje ponieważ nie jest zbyt lejąca ani zbyt gęsta oraz obłędny zapach, który na długi czas pozostaje na naszej skórze  świetnie ją nawilżając. Moim zdaniem jest on idealny na zime! Ma on niestety także swoje minusy takie jak cena. Musimy za niego zapłacić aż 60 zł, a jego wydajność jest niestety słaba. Całe opakowanie starcza na 2-3 miesiące przy używaniu go raz w tygodniu. Ja zawsze kupuje go z kuponem rabatowym -50%, więc nie jest tak źle :).
Plusy:
+ zapach
+ konsystencja
+ nawilżenie
+ nie podrażnia
+ świetnie ściera naskórek
Minusy:
- cena
- dostępność
- wydajność
Dostępność: sklepy Yves Rocher, internet
Cena: 61 zł/ 150ml

Macie ten peeling lub jakiś kosmetyk z kolekcji marokańskiej? Ja mam jeszcze żel pod prysznic, którego już niedługo zacznę testować :)

8 komentarzy:

  1. Miałam oliwkę pod prysznic i maseczkę, nie lubię zapachu towarzyszącego tej serii. A cena peeling też mnie nie zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. cena jak dla mnie za wysoka.. czasami zaglądam do yves Rocher i kosmetyki mają rewelacyjne ale jakoś ceny mnie zniechęcają :P mimo to super wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena wysoka dość, ale raz można się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. taka cena za taki mały pojemniczek? o nie nie nie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę drogi..., ale zapach do mnie przemawia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten peeling, zapach niesamowity, z tej serii też polecam olejek do masażu i pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń