Yves Rocher Antipelliculaire Shampooing Traitant

Dziś chciałam Wam przedstawić mój ulubiony szampon z firmy Yves Rocher. Długo leżał na półce i czekał na swoją kolej. Po ostatnim eksperymencie z szamponem Syoss dostałam strasznego łupieżu i postanowiłam poratować się własnie tym szamponem i jestem zachwycone gdyż już po 2 myciach łupież całkowicie znikł!



Konsystencja: leista
Zapach: bardzo przyjemny, kwiatowy, a dokładnie makowy ;)


Skład:

 Moja opinia:
Tak jak pisałam wyżej, dla mnie jest rewelacyjny i z pewnością kupię następną butelkę. Bardzo przyjemnie odświeża włosy jednocześnie ich nie obciążając. Świetnie się pieni, wystarczy niewielka ilość produktu aby umyć całą głowę co czyni go bardzo wydajnym. Nie jestem w stanie wypowiedzieć się czy powoduje plątanie się włosów, ponieważ zawsze używam odżywki. Według mnie jest on idealny dla każdego kto zmaga się z problemem wciąż powracającego łupieżu.

Cena: 12 zł
Dostępność: sklepy Yves Rocher lub ich strona internetowa.

Jakie są Wasze ulubione szampony? :)

21 komentarzy:

  1. ja polecam GLISS KUR różowy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje za polecenie, pooglądam go sobie w najbliższym czasie :)

      Usuń
  2. o bardzo fajnie, że zrobiłaś recenzje tego szamponu, chciałam go już dawno kupić, akurat ostatnio też pewien nowy szampon zafundował mi łupieżysko, więc się przyda;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie ciesze się, że pomogłam :)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z Yves Rocher;/ Mój ulubiony szampon to Nivea Long Repair ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o, uwielbiam kosmetyki tej firmy (;

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze ten szampon nie ma SLS. Jestem pod wrażeniem i żałuję, że go nie kupiłam jak ostatnio robiłam zamówienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem o nim nie zapomnij ;)

      Usuń
  6. Makowy zapach? Interesujące :D Kurcze, coraz mniej opieram się złożeniu zamówienia z Yves Rocher...

    OdpowiedzUsuń
  7. Z szamponów najbardziej lubię te marki Wella. Może czas wypróbować coś bez SLS? Zaciekawił mnie ten szampon. Fajna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak samo opisywałam ten szampon. Bardzo go lubię i na pewno do niego kiedyś wrócę - też wyeliminował u mnie łupież.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ten szampon, ale niestety u mnie wzmógł łupież :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam ulubionego szamponu. Obecnie używam Syoss do włosów farbowanych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam ich szamponów ale może warto się za nimi zakręcić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O muszę sobie kupić - może się kiedyś przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te produkty są do każdego rodzaju włosów, więc wydaje mi się, że powinnaś być zadowolona :)

    A Yves Rocher kiedyś miałam (jakiś inny), ale nie podobał mi się, plątał mi włosy:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam z nim do czynienia, a szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie mam problemów z łupieżem, ale jakby co to zapamiętam :)

    OdpowiedzUsuń