Eveline Advance Volumiere Skoncentrowane serum do rzęs 3w1

Chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć moje wrażenia dotyczące skoncentrowanego serum do rzęs firmy Eveline. Zostałam skuszona do kupienia tego produktu gdy przeczytałam jego recenzje na jednym z portali. Miałam w szybkim czasie uzyskać efekt mocniejszych i dłuższych rzęs. Wiedziałam, że nie będzie to na pewno wyglądać tak "różowo", ale za tą cenę postanowiłam spróbować.

Opis producenta:
Zaawansowana technologia dla piękna Twoich rzęs. Nowoczesne serum do rzęs łączy w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz.
Opatentowany BIO RESTORE COMPLEX ™ gwarantuje głęboką odbudowę, regenetację i ochronę struktury włosa.
Specjalnie zaprojektowana szczoteczka i satynowa konsystencja kosmetyku sprawią, że Twoje oczy nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.
W skład serum wchodzą specjalnie dobrane składniki naturalnego pochodzenia:
- BIO RESTORE COMPLEX ™ zawierający proteiny sojowe błyskawicznie wnika w głąb włosa, radykalnie odbudowując i chroniąc jego strukturę oraz zapobiegając wypadaniu rzęs podczas demakijażu.
- Kwas hialuronowy nawilża, rewitalizuje i stymuluje wzrost rzęs.
- D-panthenol skutecznie uelastycznia i odżywia rzęsy od nasady aż po same końce.
Moja opinia:
Jego recenzje mogłabym opisać w trzech słowach bubel, bubel i jeszcze raz bubel! Nie zrobił z moimi rzęsami totalnie nic. Przyznaję, że przy pierwszym podejściu do tego serum nie byłam zbyt systematyczna, to znaczy nie używałam go co dzień po demakijażu lecz co 2-3 dni, natomiast przy drugim podejściu postanowiłam że będę konsekwentna i będę używać go każdego dnia wieczorem jak i rano przed wytuszowaniem rzęs. Dawałam mu kilka miesięcy na działanie lecz moje rzęsy były wciąż w takiej samej kondycji. 


Cena: 12 zł

Aktualnie jestem w trakcie testowania nowego cudu do rzęs i wreszcie widzę efekty już po miesiącu! Pokaże je jak skończę tubkę :).

13 komentarzy:

  1. a miałam sie na niego skusic ale juz kilka blogerek pisało że to lipa

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam i nawet oglądałam szczoteczkę, ale stwierdziłam, że chyba nie potrzebne mi takie cudo :)
    Chętnie zobaczę efekty na zdjęciach ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma żadnych efektów wiec po co mam wklejać zdjęcia? :)

      Usuń
  3. ktoras dziewczyna juz o nim pisala, raczej potrzebny mi nie bedzie;)
    mam doskonaly tusz z Marizy ktory odbudowuje i wzmacnia rzesy;)

    zapraszam na rozdanie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja byłam systematyczna i też nic nie dało, ale w to nie wierzyłam. "Serum" to tak naprawdę świetna baza wydłużająca i pogrubiająca. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja stosuję jedynie olejek rycynowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o szkoda, że bubel, ja przeczytałam wstęp to już myślałam, że będzie dobre;)

    OdpowiedzUsuń
  7. z chęcia poczekam na recenzje tego cud specyfiku ktory teraz uzywasz, sama jestem po zdjeciu przedluzonych rzes i staram sie odzywic jak najbardziej moje rzeski ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja w ogole nie moge tuszu zmyc jak mam to dziadostwo wczesniej nalozone;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja stosuje olejek rycynowy i moim zdaniem jest ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo dobrze, że tutaj trafiłam i przeczytałam Twoją recenzję, bo się nad nim zastanawiałam... A teraz już wiem, że lepiej pójść do zielarskiego po olejek rycynowy :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://whoneedschanel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa jakie cudo teraz stosujesz:D

    OdpowiedzUsuń