Porówananie bazy pod cienie

Bazy pod cienie są nieodłącznym elementem makijażu, gdyż podbijają kolor cieni, sprawiając że dłużej trzymają się na powiece i nie rolują się tworząc brzydki efekt. Osobiście, nie wyobrażam sobie makijażu bez użycia bazy. Długi czas szukałam mojego ideału, ale w końcu znalazłam i chyba nie będziecie nim zaskoczone.

Oto moje bazy:



Pierwszy z nich to baza Inglot - czyli jedna z najgorszych baz z jakimi miałam do czynienia. Bez wahania kupiłam ją sobie przy stoisku Inglota, bo przecież to taka dobra, sprawdzona firma i baza na pewno będzie ekstra. Już po pierwszym użyciu mogłam ją bez zawahania wyrzucić do kosza. Baza wygląda jak korektor, gdy nałożymy ją na powiekę i czekamy aż lekko przeschnie już po około minucie baza roluje się sama w sobie z czym się pierwszy raz spotkałam, ale chciałam jej jeszcze dać szanse i roztarłam to załamanie a potem nałożyłam cień. Już po godzinie mój makijaż był niewidoczny, a reszta cienia ukryła się w załamaniu.

Moja ocena: 1/5 za fajne opakowanie
Cena: 40 zł

Druga baza jest z firmy Catrice. Jest to moja baza którą kupiłam jakiś czas temu. Jest ona jak widzicie w tubce, ma fajny perłowy odcień, szybko się wchłania, lecz po 3 godzinach cień znowu roluje się. Jestem nim bardzo zawiedziona zwłaszcza, że wszystko co do tej pory kupiłam z firmy Catrice było rewelacyjne!

Moja ocena: 2/5 za poręczne opakowanie oraz konsystecję bazy
Cena: 15 zł

Ostatnia z baz jest Wam na pewno dobrze znana, była recenzowana na niejednym już blogu. Jest to oczywiście baza ArtDeco. Mój Kosmetyk Wszechczasów numer 1. Ma bardzo przyjemną, lekko perłową konsystencję, łatwo nabiera się ją na palec (nie jest twarda jak kamień! w porównaniu z tą z Kobo, która miała być jej odpowiednikiem). Bardzo szybko wysycha i mocno podbija pigmentacje cieni. Jest rewelacyjna i nie zamienię ją na żadna inna!

Moja ocena: 5/5
Cena: najlepiej zamawiać na allegro cena 38 zł


Jakie są Wasze ulubione bazy? Dajcie znać w komentarzach, chętnie się dowiem :-)

15 komentarzy:

  1. ja zdecydowanie kocham namietnie artdeco i w sumie to byla moja pierwsza baza,ktorej nawet sama nie kupilam a dostalam,wiec akurat w tej dziedzinie troche zaoszczedzilam;p

    OdpowiedzUsuń
  2. No prosze, w takim razie mamy takiego samego ulubieńca :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kupić Art deco używam obecnie z Essence ale chcę coś lepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ArtDeco na pewno się sprawdzi, masz moje słowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uzywam bazy ze smashboxa i nawet mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja używam bazy z Virtuala i sobie ją chwale. Ma ona swoich zwolenników jak i przeciwników. Dla mnie jest optymalna i spełnia swoje zadanie. Nigdy po niej nie zrolowały mi się cienie,nawet w mega upały, fajnie podbija kolory jedyną jej wadą, która mi nie przeszkadza jest tępa konsystencja i dość ciężka aplikacja, ale do tej pory jakoś sobie radze i ją bardzo lubię, kolejnym jej atutem jest cena ok 11-12zł wykończyłam już 3 opakowania i będę na pewno do niej wracać. Choć przyznam że bardzo mnie korci żeby spróbować Art deco możliwe że skusze się jak mi się skończy Virtual :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też lubię bardzo bazę ArtDeco i nie wyobrażam sobie bez niej makijażu oka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie myślałam nad zakupem bazy z Inglota. Dobrze, że przeczytałam Twoją recenzję zanim wyrzuciłabym pieniądze w błoto!
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to dobrze że do mnie trafiłaś. Nie kupuj tego bublu! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. baza inglota jest najgorsza na swiecie chyba:D ja lubie artdeco w miare chociaz 1 egzamplarz mi szybko zesechł, lubie mac paint pot i baze hean
    obserwuję i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ida89 może chcesz moją bazę Virtuala skoro tak Ci się sprawdza? Dla mnie to najgorsza baza jaka może być :/

    OdpowiedzUsuń
  12. każdy używa czego chce :). U jednych baza Virtuala sie sprawdza u innych nie, każdy ma swoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a mialam smaczek na inglotowa baze...dzieki za opinie!

    OdpowiedzUsuń
  14. ja używam aktualnie bazy z Hean, ale niedługo sięgnie dna, a Ty kusisz tą z ArtDeco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już od dawna kusze i chyba dobrze mi idzie, co?? ;)

    OdpowiedzUsuń