Czas wziąć się za siebie!

Lipiec jest miesiącem kiedy postanowiłam "wziąć się za siebie". Początkowo moim zamiarem było jedynie nie jedzenie słodyczy oraz fast-foodów, ale natknęłam się na jednym z blogów na ćwiczenia Ewy Chodakowskiej, które ukazują się w magazynie Shape. W ten oto sposób nabyłam DVD 1 dla początkujących, jest jeszcze dla średnio-zaawansowanych a w październiku ma się ukazać najtrudniejszy z treningów. Jeśli chodzi o ćwiczenia to nie są one skomplikowane, ale dają "popalić", przy tych upałach które panują pot cieknie ciurkiem! Dlatego przed ćwiczeniami radze założyć krótkie spodenki, top i niezbędny ręcznik. Ćwiczenia trzeba robić co najmniej 3 razy w tygodniu, ja zdecydowałam się robić je codziennie i czuje się po nich na prawdę świetnie, dlatego serdecznie polecam osobom chcącym zgubić kilka kilogramów  i poprawić sobie samopoczucie!

Okładka płyty wygląda tak:


Oprócz ćwiczeń jak już wspominałam przestałam jeść słodycze i zamieniłam je na coś o wiele lepszego. Mianowicie mieszkankę orzechów i rodzynek - moje ostatnie odkrycie które możecie znaleźć w Rossmanie:


Kolejną rzeczą która chciałabym Wam pokazać jest nowa seria Plusssz Lady, którą możemy kupić w każdej aptece. Ja mam akurat serie wzmacniającą włosy i paznokcie, ale jest jeszcze Plusssz pielęgnacja skóry, detox oraz +40:


Wczoraj, będąc na zakupach weszłam do Sephory. Zwykle raczej nic tam nie kupuje, ale zobaczyłam że są duże promocje. Oczywiście skorzystałam i kupiłam sobie puder prasowany, który już długo za mną "chodził". Kupiłam go w promocji z 59 zł na 19 zł. Ponadto, dostałam także próbkę kremu do rąk Pat&Rub oraz karte sephora na kolejne zakupy, apropo macie taką?


Dajcie znać czy miałyście do czynienia z ćwiczeniami Ewy lub co robicie aby zgubić kilka centymetrów w talii. Do usłyszenia!

P.S W następnej notce makijaż :-)!

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam kosmetki Pat&Rub a w szcególości żele pod prysznic,peelingi i balsamy do ciała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji ich testować ale wiele o nich słyszałam. Niestety ceny troche odstarszaja...

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzieś Ty dorwała pierwszą płytę w lipcu? :) Czy może już ją miałaś kiedy wychodziła?

    Życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. O plycie dowiedzialam sie niedawno wiec nie mialam mozeliwości kupic pierwszego numeru. Dvd jest dostepne w internecie albo wystarszy napisac do redakcji Shape i moga Ci wyslac ten numer :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za odp :)
    Teraz to już "po ptokach" :P
    Ale jak przejdę trening to być może zaopatrze się w pierwszą płytę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam za ciebie kciuki, u mnie niestety jak dotąd ćwiczenia ograniczają się do oglądania blogów o fitnessie, ale od tego chyba się nie nabiera formy, przynajmniej ja nie zauważyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już na którymś z blogu z kolei widzę informację o ćwiczeniach z Ewa Chodakowską. Zajrzałam na jej profil na Feacebooku i efekty wydają się niesamowite. Koniecznie napisz jakie rezultaty osiągnęłaś, jak już trochę poćwiczysz.

    OdpowiedzUsuń